moje pisanie

Mój tekst w „Tygodniku Powszechnym” (10)

Płaszcz od Klimta” w nowym „Tygodniku Powszechnym”. Piszę o niełatwej urodzie warszawskiej Wisły, pięknym, letnim płaszczu siewnicy (i trójce biegusów), nocnym spływie kajakowym i pewnym przerażonym, małym ptaszku, który „podbił serca kibiców”.

Reklamy
Zwykły wpis