Dwanaście srok za ogon, w mediach

Nike Publiczności 2017

Kochani Państwo, bardzo dziękuję za słowa otuchy, za wszystkie trzymane kciuki, wysłane głosy i gratulacje,

Wczoraj, dziękując za Nike Publiczności zobowiązałem się do przekazania Nagrody na publiczną aukcję, z której dochód zostanie przekazany na wsparcie Obozu dla Puszczy. Chciałem powiedzieć więcej, chciałem powiedzieć dobitniej, ale głos mi się trochę załamał i powiedziałem tyle ile byłem w stanie.
Mam do siebie pretensje, mam wyrzuty sumienia, że nie mogę bardziej pomóc i że angażuję się za mało. Że za mało protestuję przeciw niepojętej dewastacji świątyni przyrody – Puszczy Białowieskiej. Dlatego gorąco i ze wzruszeniem dziękuję obrońcom Puszczy, ludziom niezłomnym, oddanym i bohaterskim. Ludziom lepszym i odważniejszym ode mnie. Ludziom gotowym znosić niewygody, poniżenia i prześladowania w imię hasła: Cała Puszcza Parkiem Narodowym!
Deptanie polskiej przyrody się skończy, bo głupie i podłe rządy nie są wieczne, a Ci co niszczą teraz Puszczę zostaną ukarani.
Aktywistki i aktywiści jeszcze raz bardzo, bardzo, bardzo Wam dziękuję.

Kiedy uda się uruchomić licytację poproszę Państwa o przekazywanie informacji o niej wszelkimi dostępnymi kanałami.
Serdeczności,

 

Reklamy
Zwykły wpis
w mediach

Rozmowa w „Dwutygodniku”

„Aż całą ją zeżremy”, czyli niewesoła rozmowa o naszym stosunku do przyrody.
Pytający: Michał Sowiński i Katarzyna Trzeciak
Odpowiadający: Julia Fiedorczuk i Stanisław Łubieński

Fragment
Julia Fiedorczuk
: Jestem głęboko przekonana o wzajemnych powiązaniach pomiędzy różnymi elementami rzeczywistości, pomiędzy istotami, zjawiskami i procesami. Odczuwam to czasem bardzo silnie. Myślę też, że twórczość natury, naturalna poesis – sztuka pająka tkającego sieć, twórczość rzeki rzeźbiącej koryto – jest krewniaczką ludzkiej wyobraźni, która tworzy obraz, wiersz, a może nawet wizję polityczną.

Stanisław Łubieński: Też mam taką intuicję. W Słowińskim Parku Narodowym jest takie miejsce na plaży, gdzie leży dużo kamieni i one z daleka wyglądają jak ciemna masa. Ale gdy podejdzie się bliżej, widać, że to są kamienie, które nawet nie leżą blisko siebie. Każdy ma inny kształt, mają różne kolory, rysunki. To impresjonizm w najczystszej postaci! Bardzo to lubię obserwować.

Całość tu

 

Zwykły wpis