puszcza białowieska

Puszcza wciąż woła o pomoc

Po trzech dniach w Puszczy wyjeżdżaliśmy z ciężkim sercem. Masakra trwa, pogoda coraz bardziej dotkliwa. W sobotę odwiedziliśmy zrąb na Wilczej Trybie, w III Strefie UNESCO. Nie wolno tu prowadzić gospodarki leśnej, nawet tzw. cięć sanitarnych, ale okorowane świerki już czekają na wywózkę. Wg. Michała Książka, który dobrze znał ten las gnieździły się tu m.in. sóweczka i dzięcioł trójpalczasty. Gatunki puszczańskie, związane ze starymi drzewostanami, wymienione w I Dyrektywie Ptasiej, wpisane do polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt. Póki co przejazd na miejsce wycinki jest blokowany przez aktywistów Obozu Dla Puszczy.

IMG_20171007_164709IMG_20171007_163020IMG_20171007_162452

Tak wyglądają koleiny po harwesterach. Jak można przeczytać w „Niezbędniku Edukatora” wydanym przez Lasy Państwowe, harwestery to „nowoczesne urządzenia i maszyny leśne”, które „są projektowane z troską o środowisko naturalne (biodegradowalne oleje, szerokie opony, długie żurawie)”.

IMG_20171007_162954IMG_20171007_163345IMG_20171007_162544

Ten świerk był za szeroki dla harwestera, ścięto go na wysokości ok. 2 metrów.

Następnego dnia, dla równowagi, poszliśmy do Rezerwatu Ścisłego. Przy okazji: przewodnik, pani Lucyna Żłobin ma serce po właściwej stronie i ogromną wiedzę – bardzo serdecznie polecam (link do jej strony na FB tu).
Rezerwat Ścisły to nietknięte sanktuarium, ale pomyślcie, że Wilcza Tryba leży zaledwie dwa kilometry od jego granic. Dzięcioł trójpalczasty, ryś, czy ponurek schneidera nie patrzą na jakieś kreski, które ludzie namazali na mapie…

IMG_20171008_123814

Ten świerk ma około 50 metrów wysokości.

IMG_20171008_125335

A tu staruszek, Dąb Jagiełły, wg. puszczańskiej legendy odpoczywał pod nim sam król. W rzeczywistości drzewo ma nie więcej niż 450 lat. Runęło w 1974 roku.

IMG_20171008_112850IMG_20171008_124301

DSC06127

Puszczańskie grzyby i śluzowce (pomarańczowe kulki – ruliki). O tej porze roku, przy deszczowej pogodzie obsiadają każdą leżącą kłodę.

Wspierajcie Obóz Dla Puszczy – wizytami, datkami, dobrym słowem. Obecnością! Aktywiści są poniżani, ciągani po sądach, siedzą na blokadach dniami i nocami (noce są chłodne i wilgotne). Znoszą to wszystko by hasło CAŁA PUSZCZA PARKIEM NARODOWYM wreszcie stało się ciałem. Pomóżcie!

 

Reklamy
Zwykły wpis