edukacja ekologiczna

Starszaki na tropie

W zeszłym tygodniu poprowadziłem pierwszą w życiu edukację ekologiczną. Moimi słuchaczami była grupa dociekliwych pięciolatków z przedszkola przy Lelechowskiej. Interpretowaliśmy głos (jakby się naśmiewał) nieobecnego już w parku trzciniaka (aktualnie na urlopie w Afryce). Przy nowych Budżetowych karmnikach ustalaliśmy czym karmić ptaki i dlaczego nie chlebem. Dociekaliśmy czemu zawdzięcza swoją nazwę krzew śnieguliczki.

Poszukiwania kasztanów wprowadziły mały zamęt w moim precyzyjnym planie.

Ale po chwili podziwialiśmy domki dla owadów, szukaliśmy w wydrążonych pieńkach zajętych już mieszkań. Parę kroków dalej macaliśmy miękkie igiełki modrzewia. Odwiedziliśmy wróblową forsycję, której sława niesie się po całym mieście stołecznym. Tu doszliśmy do wspólnego wniosku, że krzaki=wróbelki. Przyglądaliśmy się niesamowitym nogom łysek (zwanych przez niektórych „łyksami”).

Szybkim krokiem dotarliśmy do sosnowego lasku – tu zbieraliśmy szyszki dla Państwa Dzięciołów. Niektóre były trochę obgryzione przez wiewiórki. Te odkładaliśmy na bok. Wyszło piękne słońce, więc przez chwilę lunetowaliśmy połyskujące metalicznie gawrony. W końcu dotarliśmy na wyczekiwany od dłuższego czasu plac zabaw 🙂

A tu jedyne zdjęcie, na którym złapałem całą grupę.

DSC01015-001

Reklamy
Zwykły wpis

2 thoughts on “Starszaki na tropie

  1. Tomek M. pisze:

    Super! Już żałuję że nasza córka już skończyła to przedszkole 🙂 Ale to nic – druga będzie tam za rok 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s