soczi w warszawie

Soczi w Warszawie cz. 6 – Artykuł w „Gazecie”

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,17061100,Czy_rozbudowa_Gorki_Szczesliwickiej_to_niepotrzebna.html#LokWawTxt

Cieszę się, że naszą sprawą interesują się media. Szkoda, że głos dostaje wyłącznie pan Olszewski, który podsumowuje tekst okrągłym zdankiem o konsultacjach. Tradycyjnie przyjrzyjmy się co tym razem miał do powiedzenia zastępca p. prezydent.

„W następnej dekadzie stok wydzierżawiono firmie Energopol Trade, która zbudowała wyciąg krzesełkowy. Kilka lat temu przejął go stołeczny ratusz”.

Dodajmy może, że ratusz przejął go (albo raczej odkupił), bo wyciąg był nierentowny. Energopol nie chciał dłużej dokładać do interesu. CSN jest zresztą dalej nierentowny. W zeszłym roku przyniósł 1.5 miliona złotych straty.

„Inwestycji broni wiceprezydent miasta Michał Olszewski. Mówi, że ratusz przyjął strategię inwestowania w ośrodki sportowe, które cieszą się dużą frekwencją i nie mają konkurencji. – Ten stok to idealny przykład – uważa. W latach 2012-13 liczba zjazdów wzrosła tu z ok. 450 tys. do ponad 600 tys. Oznacza to prawie 100 tys. odwiedzających, a więc frekwencję porównywalną z torem łyżwiarskim na Stegnach czy dużą pływalnią.”.

Przypominam, że jeszcze niedawno pan Olszewski twierdził, że wyciąg odwiedza „600 tyś warszawiaków”. Czyli co trzeci warszawiak. Później wycofał się z tego absurdu, ale manipulacja danymi trwa. Wzrost o 100 tyś nie oznacza 100 tyś odwiedzających więcej, tylko 100 tyś osobowjazdów więcej. Czyli 10 tyś osób, które zjadą z górki 10 razy. Ja bym się nie podniecał takim wynikiem osiągniętym w skali roku.

W 2010 roku (porządna zima) wyciąg miał 560 tyś osobozjazdów, ale potem, na dwa lata frekwencja zjechała o 100 tyś. Frekwencja zależy wybitnie od tego czy jest mróz (niezbędny do działania armatek) i śnieg. Skoro to jednak ważne, jaki jest sens powiększania CAŁOROCZNEGO stoku narciarskiego?
Co by było gdyby ktoś policzył osobozjazdy na darmowej, oślej łączce obok CSN!? Strach pomyśleć, ale dane mogłyby iść w miliony…

„Nie widzę przeszkód, by część górki była ogólnodostępna i nieodpłatna – deklaruje”. 

Część górki? Czy to znaczy, że pan Olszewski pozwoli nam zjeżdżać na sankach przez sosnowy las? A może w miejscu, gdzie u podnóża Górki stoi kościół?

Teren pod planowaną inwestycję to pochylona, trawiasta łąka, jedyne miejsce, z którego można zjeżdżać bezpiecznie i za darmo na nartach/sankach. Rozciąga się stąd piękny widok na całą Warszawę. To jest wspólna przestrzeń, której p. Olszewski chce nas pozbawić na podstawie mętnych argumentów opierających się o zmanipulowane dane.

„Zainteresowanie stokiem jest duże, a górka wymaga inwestycji, by zapewnić dobre warunki do uprawiania sportów – mówi wiceprezydent. Według niego można to zrobić tylko poprzez rozdzielenie torów dla narciarzy początkujących, jeżdżących rekreacyjnie i wyczynowo, a także dla snowboardzistów”.

Świetny pretekst, żeby wepchąć się tam ze swoją inwestycją, ogrodzić i obiletować większy teren. W imię bezpieczeństwa oczywiście. Przez 40 lat obywaliśmy się bez wyciągów, wszyscy bez problemu mieścili się na ogólnodostępnym stoku obok terenu CSN. Plany rozbudowy mają nas właśnie pozbawić tej przestrzeni. Przypomnijmy, że w zeszłym roku 2/3 obrotów CSN wygenerowano między styczniem a marcem. Jaki jest sens powiększania płatnego, całorocznego stoku, z którego korzysta się głównie zimą?

„Przeprowadzimy konsultacje przed rozbudową stoku, którą szykujemy na 2016 r. Każdy będzie mógł zgłosić zastrzeżenia. Uwzględnimy je w finalnym projekcie, żeby zminimalizować uciążliwość stoku dla sąsiadów – przyrzeka wiceprezydent Olszewski”. 

Przyrzeczenie! Czy ma taką samą wartość jak w przypadku konsultacji w Ogrodzie Krasińskich? Wtedy też odbyły się konsultacje, tylko że ich ustalenia zwyczajnie zignorowano.

Ps. Zostałem mianowany „ekologiem i ornitologiem”. Jestem raczej ukrainistą i kulturoznawcą, ale rozumiem, że przy takich kwalifikacjach trudno by było uzasadnić moją obecność w tekście.
Ps.2. We wspomnianej w artykule audycji RDC brał ze mną udział niewymieniony w tekście Michał Borecki. I był znacznie aktywniejszym uczestnikiem dyskusji.

Reklamy
Zwykły wpis

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s